Nieśmy pomoc duchowo udręczonym na świecie!

Nieśmy pomoc duchowo udręczonym na świecie!

Drodzy Czytelnicy,

Nasza Fundacja Królowej Różańca Świętego jako jeden z celów stawia sobie „upowszechnianie wiedzy na temat niebezpieczeństw ze strony okultyzmu, spirytyzmu i ezoteryzmu we wszelkich ich formach oraz wspieranie i rozwijanie mediów informacyjnych na ten temat.” Pod jej skrzydłami, od 15 lat istnieje ta właśnie strona www.egzorcyzmy.katolik.pl, a od 10 jej wielojęzyczna wersja www.exorcismus.org. To jednak nie tylko informowanie, ale niesienie bezpośredniej pomocy ludziom, którzy wskutek wymienionych praktyk odczuwają na sobie działanie złego ducha.

Więcej…

Czy szatan istnieje naprawdę

Czy szatan istnieje naprawdę

Kolejna katecheza audiowizualna była poświęcona problemowi istnienia szatana. O. dr Bogdan Kocańda OFMConv z Rychwałdu przed laty posługiwał jako egzorcysta w Diecezji Kieleckiej. Ma też doświadczenie modlitwy uwolnienia, którą prowadził wielokrotnie, m. in. w Bazylice św. Antoniego w Padwie. Jest autorem pierwszej w Polsce monografii poświęconej posłudze kapłana egzorcysty.

Więcej…

Poradnik o. Kocańdy – Polecamy tę książkę!

O. Bogdan Kocańda  „Jak pomagać cierpiącym z powodu działania złych duchów?” Książka nosi podtytuł „Poradnik”, a więc przygotowana jest z myślą o osobach, które borykają się z problemem działania demonicznego na siebie albo na bliskich. Dotyczy też tych, którzy podejmują się modlitwy egzorcyzmem prostym w ramach wspólnot duchowych, jak Rycerstwo św. Michała Archanioła i Odnowa w Duchu Świętym. 

Uwalnianie od złych duchów w Kościele

Kiedy patrzę na osoby dotknięte zniewoleniem duchowym, które wędrują po całym kraju, szukając pomocy u pseudoegzorcystów, bioenergoterapeutów, wróżów czy też u innych operatorów okultystycznych, ze smutkiem stwierdzam, jak wielu z nich nieświadomie lub świadomie błądzi. Wielokilometrowe przejazdy, obietnice, zaklinania, fetysze lub okultystyczne precjoza nie przynoszą oczekiwanych skutków, no może łagodzą objawy, ale nie rozwiązują problemów u samego źródła. Dzieje się tak z tej jednej prostej przyczyny, iż zło nie będzie nigdy zwalczać zła, może jedynie zmienić swoją postać lub miejsce oddziaływania. Kto tego nie jest świadomy, będzie błądził, nawet wówczas, gdy jego intencje są dobre.

„Żyć pod parasolem łaski Boga” o. Kocańda

Nie mogę zgodzić się z tym, że ludzie nie wierzą w istnienie szatana. Myślę, że szczególnie chrześcijanie coraz bardziej są świadomi jego obecności. Są świadomi tego, że istnieje zło osobowe, że są siły, które odciągają od Boga, przeszkadzają w życiu łaską. Natomiast pytanie zmierza w kierunku tego, co może wynikać z działania złych sił. Należy przypomnieć, że istnieją różnego rodzaju niebezpieczeństwa i to na wielu płaszczyznach.

„Posługa kapłana-egzorcysty” o. Bogdana Kocańdy

Połsuga egzorcysty KocańdaKsiążka o. Bogdana Kocańdy „Posługa kapłana-egzorcysty. Tożsamość. Duchowość. Praktyka” należy do najlepszych książek tej dziedziny wiedzy. Jest to obszerna i wyczerpująca praca naukowa podzielona na trzy zasadnicze części.

W pierwszej autor skupia się na duchowości kapłana egzorcysty. W kolejnej rozpatruje biblijno-teologiczne podstawy egzorcyzmu począwszy od biblijnej praktyki egzorcystycznej, na aktualnym nauczaniu Kościoła skończywszy.

Ostatnia część omawia zakres posługi egzorcysty. Tu rozpatrzone zostają różne formy zaangażowania kapłana w posługę wyzwalania spod wpływów demonicznych: formację duszpasterską, pomoc osobom zniewolonym, sprawowanie egzorcyzmu większego oraz egzorcyzmowanie miejsc i rzeczy.

Szkoła Walki Duchowej – Rychwałd 8-10 kwietnia 2005

W dniach  8-10 kwietnia 2005 roku odbyła się sesja formacyjna pt. "Rozpoznawanie opętania diabelskiego". Rekolekcje odbyły się w Franciszkańskim Domu Formacyjno-Edukacyjnym w Rychwałdzie, którego dyrektorem jest o. Bogdan Kocańda, autor licznych publikacji z dziedziny walki duchowej oraz egzorcyzmów. Podczas sesji o. Bogdan dzielił się swoją olbrzymią wiedzą teoretyczną ilustrując ją własną praktyką w posłudze uwalniania … Więcej…

2. Tworzenie środowiska ewangelicznego

Kiedy podejmujemy problem pomocy osobie zniewolonej, ze szczególnym nastawieniem na opętanie przez złe duchy, musimy zawsze pamiętać o tym, że towarzyszenie takiej osobie nie jest łatwe i wymaga wielkiego zaangażowania. Trudności, z jakimi możemy się wówczas spotkać, można rozważać od strony najbliższych, czyli rodziny, domowników, przyjaciół, osób zaangażowanych w bezpośrednią pomoc; jak również od strony samej osoby opętanej, dla której własne zniewolenie jawi się jako bolesny i niepotrzebny ciężar dla najbliższych.

3. Towarzyszenie osobie opętanej – opieka w ciągu dnia

Życie pod jednym dachem z osobą opętaną przez siły demoniczne nie należy do łatwych. Szybkie zmiany nastrojów, manifestacje demoniczne, które niszczą harmonię życia domowego, a przede wszystkim ciągły lęk o to, co za minutę się stanie; to nieustannie towarzyszy domownikom. Jak sobie z tym wszystkim poradzić?

4. Towarzyszenie osobie opętanej – opieka w ciągu nocy

Każdy kto na własnej skórze doświadcza trudnej łaski towarzyszenia osobie opętanej przez złego ducha dobrze wie do jak ciężkich chwil należą te, które przychodzą wraz z nastaniem nocy. O ile światło dnia nastraja nadzieją zmartwychwstania, a więc przede wszystkim nadzieją wyzwolenia z mocy demona, to ciemność nocy będzie zawsze przywoływać moment śmierci, a tym samym pogrążać w smutku zniewolenia. Towarzyszący osobie uciemiężonej duchowo winni w pierwszej kolejności przezwyciężyć wspomniany powyżej dualizm poprzez świadome wkraczanie w przestrzeń nocy z przekonaniem, iż Jezus Chrystus jest Alfą i Omegą każdego czasu, również czasu nocnego czuwania.

1. Opis i rozpoznanie opętania diabelskiego

„Przychodzę do ojca, ponieważ nikt mi nie chce pomóc. Jestem zrozpaczony. Nic mi w życiu nie wychodzi. Nie potrafię sobie poradzić z samym sobą, coś wewnątrz podpowiada mi, abym czynił zło. Chyba jestem opętany przez diabła”. Wielokrotnie słyszałem takie i podobne zdania. Coraz częściej osoby – doświadczone jakimś niepowodzeniem lub zrozpaczone własnym położeniem – próbują swój stan tłumaczyć ingerencją złych duchów. Daleki jestem od takiego uproszczenia sprawy, dlatego też proponuję czcigodnemu czytelnikowi krótkie, ale praktyczne refleksje nad sytuacją osoby opętanej przez złego ducha. Pragnę w ten sposób pomóc wszystkim tym, którzy przeżywają podobne doświadczenia oraz tym, którzy w jakikolwiek sposób towarzyszą osobie autentycznie zniewolonej przez demoniczne siły.