Anna: Dalej bedę pracować nad sobą

We wczesnym dzieciństwie byłam osobą wierzącą. Chodziłam do kościoła, modliłam się.Nie miałam żadnych problemów, żeby się modlić. Pamiętam jak na religii ksiądz pytał modlitw – to było prawdopodobnie przed Komunią. Powiedziałam chyba wszystkie modlitwy z katechizmu aż ksiądz był zdziwiony, że aż tyle umiem. On był w szoku a dla mnie to było normalne. Myślałam, że wszyscy znają te modlity – nie znali, nawet najlepsza uczennica w klasie. Byłam tym speszona i chociaż potrafiłambym powiedzieć jeszcze jakąś modlitwę ( o ile dobrze pamiętam bo to było dawno temu) to nie powiedziałam już nic i usiadłam.

Najbardziej speszyło mnie to, że ksiądz (śp.) był taki zaskoczony. Z życia pamietam tylko niektóre rzeczy wyrażnie, głównie uczucia i myśli. Wszystkiego pisać nie będę, niektóre rzeczy zostawiam dla siebie. Kiedyś, również gdy byłam dzieckiem siedziałam w kościele i w pewnym momencie rozejrzałam się po nim i pomyślałam, że ja już nie wierzę i nie wiem dlaczego.

Strony: First |1 | 2 | 3 | ... | Next → | Last