New Age i zwodnicze „dobro”

Pisane, na chwałę Pana i przestrogę. Moje świadectwo i Bożą działalność najlepiej ukaże, przybliżenie czytelnikowi pokrótce mojego życia i drogi, i tych konsekwencji które ją zakończyły, zakończonej pełnym oddaniem i niewolnictwem Jezusowi, Bogu, Maryi i całemu Niebu.

Większość świadectw omawia zagubienie i nawróceniu, tutaj zostanie opisany proces który doprowadził do zagubienia się w tym dziwnym współczesnym świecie.

Czytanie i oglądanie horrorów

Wydawałoby się, że przecież to zwykła książka- a jednak konsekwencje czytania horrorów (i oglądania filmów) mogą być bardzo poważne.

Swego czasu bardzo lubiłam to czytać. Razem z moją siostrą i koleżanką wręcz wymieniałyśmy się wcześniej wypożyczonymi horrorami. Szczególnie lubiłyśmy książki angielskiego mistrza horroru- Grahama Mastertona. Czytanie horrorów wciąga jak magnes- naprawdę można się od tego uzależnić. Zaczęłam ich czytać coraz więcej i więcej. Siostrze i koleżance nic się nie działo, natomiast u mnie zaczęły dziać się dziwne rzeczy.

Moja żona była wróżką, więc te sprawy nie były jej tak bardzo obce…

W naszym domu moja żona zaczęła odczuwać czyjąś obecność, a w pewnym momencie nasze dzieci zaczęły „widzieć” postacie, których myśmy nie widzieli. Wtedy jednak nie zwracaliśmy na to uwagi. Moja żona była wróżką, więc te sprawy nie były jej tak bardzo obce. Oboje dopuszczaliśmy do siebie możliwość istnienia duchowej rzeczywistości, choć ja we wróżeniu nie uczestniczyłem. A jednak…. sytuacja stawała się coraz cięższa i cięższa. Obojgu nam bardzo zależało na małżeństwie i rodzinie. Staraliśmy się bardzo – wspólnie planowaliśmy, spędzaliśmy wspólnie czas bez dzieci, korzystaliśmy z rodzinnych i indywidualnych terapii.